Historia Cato Bontjes van Beeks, która, mając zaledwie 22 lata, została uznana za wroga narodu niemieckiego i zgilotynowana razem z 15 innymi kobietami i mężczyznami. Dziewczyna wychowywała się w artystycznej kolonii Fischerhude niedaleko Bremy. W jej domu panowała swobodna atmosfera. Często toczono w nim debaty polityczne. Ojciec Cato był przeciwnikiem nazizmu, a dorastające dzieci podzielały jego poglądy. Zmiana w życiu Beeksów nastąpiła w roku 1940, kiedy cała rodzina zamieszkała w Berlinie. Tu Cato poznała prawdę o wojnie. Wkrótce razem z siostrą zajęła się organizowaniem pomocy dla francuskich jeńców wojennych. Pisała i kolportowała antywojenne ulotki, wzywające do walki z nazistowskim terrorem. Jej misję przerwało aresztowanie we wrześniu 1942 roku. Klika miesięcy później w styczniu 1943 roku sąd skazał ją na karę śmierci. Wyrok wykonano w sierpniu w więzieniu Plötzensee w Berlinie. Działalność Cato porównywana jest z działalnością Sophie Scholl.