Zima to czas, w którym wielu łowców drapieżników odkłada swój sprzęt na półkę i cierpliwie czeka aż do wiosny. Postanowiliśmy udowodnić, że w czasie zimowych chłodów wcale nie trzeba rozstawać się z wędką i z rybami.
Na łowiskach specjalnych nie obowiązują przecież okresy ochronne i jeśli tylko lód nie skuje wody, takie miejsca pozwalają cieszyć się z łowienia przez cały rok, stanowiąc jednocześnie idealne poligony do rozwijania umiejętności, które później sprawdzają się w warunkach naturalnych. Takim poligonem było dla nas jedno z czeskich łowisk drapieżników. Namawiamy, żeby nie zapadać w sen zimowy i jeśli tylko jest gdzie, to łowić przez cały rok. Na okrągło!